Obserwatorzy

sobota, 16 lutego 2013

Piosenka

Siemanko! Rozpoczął się pierwszy tydzień szkoły jak dla mnie. Minął naprawdę fajnie. Dużo się przykładałem, do wszystkiego co robiłem. Udało mi się trzy piątki dostac. Nie zeby mi zalezalo. Poprostu rodzice obiecali, ze doloza mi 2000zl na skuter, jesli bede mial srednia powyzej 4.0
W tamtym semestrze mialem srednia 4.06 W tym tygodniu mialem duzo fajnych treningow i jestem z siebie zadowolony, poniewaz zauwazylem, ze osatnio duzo trenuje w domu. Ostatnio szukam duzo ,,muzyczek'' które mi sie jakos kojarza. Piosenka na dzis to:


Kojarzy mi sie ona, ze szlajaniem sie z kumplami po wsi, po wieczornych treningach, oraz, spiewania z kuzynem, przy otwartym oknie, okolo drugiej w nocy, gdy rodzice juz spali. Ahh, a wg. to wtedy beka byla, bo swiatlo zapalone, jest jakos piata w nocy, kuzyn idzie do pokoju goscinnego, ja wracam, a tam na scianie ze sto komarow i innego robactwa. Pamietam, ze nie mialem pod reka, tej takiej trutki, wiec wzielem odswiezac o zapachu lawendy i psikalem po calym pokoju. Ale potem smierdzialo po calym pokoju.. Patrzcie.. Jedna glupia piosenka a tyle wspomnien.

To wszystko, trzymcie sie! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz