Obserwatorzy

czwartek, 21 lutego 2013

Chory

Siema! Z tej strony Pandka. Ostatni tydzień byłem chory, ale chodziłem do szkoły do środy, w sumie dlatego, że jest to mój ulubiony dzień lekcyjny (?). Dzisiaj posiedziałem w domku. Mama mówiła, żebym się pouczył.. Ale ja wolałem ponagrywać trochę filmików :)
Właśnie! Utworzyłem nowy kanał, na który wrzucać będę filmik jak coś rysuje. W sumie, to nie dlatego, że chcę żeby ludzie oglądali, a dlatego, że chcę mieć z tego jakąś pamiątkę
Link do kanału : siema .
Jeśli chodzi o rysowanie, to ostatnio nauczycielka religii prosiła, abym coś na konkurs narysował. I narysowałem Ducha Świętego (gołębia, dla niewtajemniczonych).

W ten weekend chcieliśmy z klasą jechać do Opola, ale raczej nie wyzdrowieje, i to przełożymy.

Ok, to tak krótko, żeby odświeżyć troszkę ;)
Narka!

sobota, 16 lutego 2013

Piosenka

Siemanko! Rozpoczął się pierwszy tydzień szkoły jak dla mnie. Minął naprawdę fajnie. Dużo się przykładałem, do wszystkiego co robiłem. Udało mi się trzy piątki dostac. Nie zeby mi zalezalo. Poprostu rodzice obiecali, ze doloza mi 2000zl na skuter, jesli bede mial srednia powyzej 4.0
W tamtym semestrze mialem srednia 4.06 W tym tygodniu mialem duzo fajnych treningow i jestem z siebie zadowolony, poniewaz zauwazylem, ze osatnio duzo trenuje w domu. Ostatnio szukam duzo ,,muzyczek'' które mi sie jakos kojarza. Piosenka na dzis to:


Kojarzy mi sie ona, ze szlajaniem sie z kumplami po wsi, po wieczornych treningach, oraz, spiewania z kuzynem, przy otwartym oknie, okolo drugiej w nocy, gdy rodzice juz spali. Ahh, a wg. to wtedy beka byla, bo swiatlo zapalone, jest jakos piata w nocy, kuzyn idzie do pokoju goscinnego, ja wracam, a tam na scianie ze sto komarow i innego robactwa. Pamietam, ze nie mialem pod reka, tej takiej trutki, wiec wzielem odswiezac o zapachu lawendy i psikalem po calym pokoju. Ale potem smierdzialo po calym pokoju.. Patrzcie.. Jedna glupia piosenka a tyle wspomnien.

To wszystko, trzymcie sie! :)

poniedziałek, 11 lutego 2013

Nowy kolor sufitu

Siemano! Nie wiem jak wam, ale mi ferie już się skończył. Czy się ciesze? Szczerze, to tak. Lubie chodzić do szkoły. Uwielbiam robić sobie jaja z wszystkiego na lekcji, oraz gadać ze znajomymi na przerwach. Tak.. Jak zapewne wiecie, nie dawno miałem urodziny. Wypadły mi się wydaje całkiem spoko. Niestety, moja mama nie może tego powiedzieć. Można uznać, że mój pokój w pewnym sensie został zdemolowany. Jeden z gości, chciał nadmuchać balona gazem z Coli, i tak jakoś wyszło, że Cola wylądowała na suficie, panelach, meblach, a co najgorsze na monitorze! Chyba na wycieranie wszystkiego poszło z dwie rolki papieru. Dzisiaj w szkole luz, udało mi się dostać piątkę z kartkówki.. z Matmy! :O Miałem dwa treningi. o 15:00 i 20:00. Pierwszy raz chyba, bardziej podobał mi się późniejszy trening. Nie poszedłbym, ale pewne osoby mnie zmotywowały.
Tak więc to wszystko, piszcie jak wam minął weekend! :>


piątek, 8 lutego 2013

Urodzinowo

Siemano! Dokładnie 15 lat temu, o tej porze przyniósł mnie bocian. Tak! Dzisiaj kończę 15 lat! Fajnie, bo Bianca i Paulina czekały ze mną do północy, a potem śpiewały i składały życzenia przez ponad 10 minut, co było całkiem miłe. Mógłbym wam je pokazać bo nagrałem, ale zbyt dużo prywatnych rzeczy. Dzisiaj spoko, jak zwykle o 12:00 wstałem, pograłem w Minecrafta, a potem na spacer z Paulina. Kiedy wracałem do domu, już dzwonili kumple, że w piłę grają, wiec nawet mi się wracać nie opłacało. Dzisiaj jakoś za niedługo ma babcia z dziadkiem przyjść, więc trochę hajsu będzie i ogólnie spoko. Jutro wbijają kumple i dziewczyny :)
Tak więc to na razie wszystko!
Narka ;)

niedziela, 3 lutego 2013

Kuzynka z niemiec

Siemka! Nie dawno do Polski przyjechała moja kuzynka, która od około sześciu miesięcy jest w niemczech. Nie pytajcie czy ładna, bo ma dopiero siedem lat. Fajnie jak przyjechała, w zasadzie nie spodziewałem się tego, że tak spodoba się jej Minecraft, i tak wiele ja nauczę. Najfajniejsze było to, jak zeszła na dół i opowiadała dokładnie wszystko co razem zrobiliśmy. Fajnie, bo mama na kolacje zrobiła flaczki. Uwielbiam flaczki, o ile dzisiaj źle mi się je jadło, bo tata w międzyczasie oglądał jakiś film, gdzie opowiadali o fazach rozchodzenia się ciała, tak wczoraj było całkiem spoko !
Niestety, tydzień ferii już za nami, ale przed nami jeszcze przecież drugi!
Tak, nie mam żadnych zdjęć, więc wkleję vloga!

Pozdrawiam!




piątek, 1 lutego 2013

[NIe można wyświetlić tytułu]

Siemanko! Dawno posta nie było. a to dlatego, że nie było kiedy napisać (Dobra, wczoraj mi się nie chciało). Tak więc w środę wbił do mnie Natanek. Oglądaliśmy mecz, graliśmy w gry, i jakoś tak wyszło, że do 6:00 gadaliśmy z Pauliną przez skype. Mogliśmy dłużej, ale prądu zabrakło.
Wstaliśmy jakoś o 12:00 więc, norma jak na tego roczne ferie. Potem Natan o 15:00 poszedł do domu. No i siedziałem przed komputerem w coś tam pykając. Cóż powiedzieć.. Za nami już tydzień ferii, i jak zwykle można powiedzieć, że minął zbyt szybko. Na drugi tydzień planuję iść do kolegi na imprezę (którą już cztery razy przekładał). A w sobotę sam planuję coś zorganizować
Tak więc to tyle.

Narazie ;)