Siemano! Tak więc dzisiaj pierwszy porządny post na blogu! Co robiłem? Rano byłem w kościele, chodź jeszcze jestem trochę chory, ale miałem dzisiaj dostać od księdza hajs za kolędę. Dokładnie 175zł. Dość sporo, ale i tak uważam ze za mało.. Był git, po mszy u babci był obiad, a tam to co najbardziej lubię, czyli kluski i martwa krowa, czyli wołowina. Potem powrót do domu. trochę posiedziałem na komputerze, gadałem z kumplami (Ciekawie się ferie zapowiadają). Potem wbiła babcia z dziadkiem, ale nie sami.. Przywieźli ze sobą kaszankę! O tak, uwielbią tą krew świnki :3
Oczywiście, kaszanki już nie ma, bo zjedzona. Pozdro dla wszystkich którzy lubią kaszankę! Ziomy powinny trzymać się razem. Jakie plany na jutro? Postaram się wstać wcześnie, o 11:00 i zamierzam zagrać w wygraną przeze mnie grę : Call of Juarez The Cartel. Dlaczego akurat jutro? Ponieważ chcę nagrać z niej niepodziewaną serie na kanał. Potem o 15:00 trening, chwila przerwy i o 20:00 znowu trening. Tak więc, nudzić się na pewno nie będę
hahah nie wiem co wy widzicie w blondynkach :D
OdpowiedzUsuńFajne zdjecie. :)
fajny blog :D
OdpowiedzUsuńZapraszam do obserwowania http://free-to-be-myself-forever.blogspot.com/
Pozdrawiam :)
+ obserwuję i liczę na rewanż :)
UsuńHehe, jesteś zajebista :D
Usuń